Od dłuższego czasu zastanawiała się jaki ma zrobić sobie tatuaż. Wiedziała, że musi to zrobić, do salonu, który mijała w drodze do pracy ciągnęło ją tak, że zastanawiała się co za magii oni używają, aby wręcz siła fizycznie przyciągać klientów. Zawsze problemem stawał się jednak wzór. Była przekonana, iż chce się cieszyć wytatuowanym ciałem, nie mogła jednak nigdy na dłuższą metę oswoić się z wybranym znakiem. Kiedy już jej się coś spodobało, starała się nosić go przy sobie, jak najczęściej na niego patrzeć. Tym sposobem nie mijały dwa tygodnie, a zawsze znalazła element rysunku, który zaczął jej przeszkadzać, przypominał coś irytującego lub po prostu ją nudził. Z drugiej strony… rysunek to tak coś banalnego. Coś co przemija, nudzi się, nie jest kontrowersyjne. W jej głowie zaczęła kwitnąć jedna myśl – a może by tak coś napisać? Najlepiej po łacinie, wyryć na sobie słowa. Słowa, które rozkładałyby każdego widza na łopatki. I wtedy ją olśniło – zrobi to. Pod prawym ramieniem, w stronę pośladka, wytatuuje sobie napis – kocham filmy porno i nie wstydzę się tego. Oczywiście po łacinie. Jej chłopak padnie jak to zobaczy. Zawsze chciał nakręcić jakiś amatorski film erotyczny z ich udziałem. Powinien być dumny z dziewczyny, która się tego nie wstydzi.
To było dla niej niesamowicie irytujące. Nie lubiła chodzić wcześnie spać, a często wieczorami, nie mogąc zasnąć oglądała telewizję. Strasznie ją jednak drażniło, iż nie korzystając z bardzo rozbudowanej oferty dostawcy kablówki, opierając się na podstawowych kanałach, po godzinie dwudziestej drugiej skazana była praktycznie tylko na filmy porno lub ich pochodne. W weekend czasem zdarzył się mniej lub bardziej sensacyjno obyczajowy film, gdzie sceny seksu były tylko w tle. Nie lubiła także zasypiać w ciszy, denerwowała ją muzyka z radia, lubiła jak przysypiając, ktoś do niej mówił. A dzięki telewizji słuchać musiała jęczących dźwięków. Fakt, że czasem generowało jej to przyjemne, orgazmiczne sny, jednak tak naprawdę nie pozwalało się prawdziwie zrelaksować. Nieustanne stosunki, nabrzmiałe penisy, rozpalone pochwy i pełne jęków wytryski. Oczywiście, ceniłaby sobie życie seksualne, gdyby je miała, ale wieczorny relaks przy przerzucaniu kanałów nie koniecznie musiał jej przypominać, że najlepiej to ona teraz przyjaźni się ze swoim wibratorem. Być może szczyt tej irytacji jest już całkiem blisko. I być może nadejdzie wkrótce czas, aby zainwestować w dobre dvd albo większy wybór kanałów?
Nie mógł się zdecydować czy woli bardziej realne czy fantastyczne. W zasadzie to chyba kręciło go każde porno. Filmy erotyczne nadawały sens jego wieczorem, których nie cierpiał spędzać samotnie. Ponieważ był perfekcjonistą, doskonale orientował się w tym biznesie. Znał większość gwiazd porno, praktycznie znał ich życiorys. I mówmy tutaj nie tylko o pięknych cycatych i dobrze używających swoje role panienek. Doskonale orientował się również w męskiej stronie erotycznego biznesu. Nawet może bardziej, gdyż fascynowało go męskie piękno oraz to z jakim zapałem męskie gwiazdy porno używały swoich członków. Nie uszła jego uwagi również ta amatorska porno biznesu i porno za darmo. To nie bywałe z jaką naturalnością i energią inni nagrywali swoje seksualne przygody. Nie można powiedzieć, że to go tylko podniecało. Być może z pierwszym razem… ale oglądając kolejno i kolejno ten sam film, powtarzając w myślach sceny, odkrywał w porno sztukę, sztukę, którą mógł klasyfikować, oceniać i czerpać z niej inspirację. Nie rozumiał dlaczego ludzie się tego wstydzą, dlaczego tak wiele osób czerwieni się lub wychodzi jak tylko próbuje porozmawiać o swojej pasji. Dla niego codzienne porno rytuały były tak naturalne, jak poranna kawa i ciasteczko zbożowe.
To był jej ulubiony film erotyczny. Akcja rozgrywała się na ranczu w Teksasie. Samotna wdowa, z dwójką dorosłych synów, prowadziła gospodarstwo. Zupełnie banalna historia. Na szczęście ona nie była jeszcze tak stara i tak styrana przez życie i ciężką pracę, aby nie patrzyło się na nią miło. Codziennie, w letniej podomce chodziła doić krowy. Każdego dnia w krótkich seansowych spodenkach, rzucała kurom ziarno. A w tej stepowej scenerii, zupełnie przypadkiem zjawia się on – zabłąkany jeździec, na szczęście głową. Skórzane spodnie opinają jego muskularne nogi. Kraciasta koszula nie dopina się na torsie. Potrzebuje wody, w końcu wędrówki przez step zobowiązują. Zamierza szybko ruszyć dalej, jednak zdecydowanie za bardzo pociąga go kobieta, w białej, prześwitującej bluzce, która go swoimi zapasami uraczyła. Akcja szybko przenosi się do stodoły, gdzie na świeżo przerzuconym sianku, nieznajomy jeździec z pasją rozrywa wspomnianą białą bluzkę. Wygłodniała farmerka z ochotą rozpina przyjezdnemu rozporek. I w ten oto sposób konsumują swoje spotkanie, przerywane co jakimś czas wyciem krowy. Oczywiście nie z powodu tej krowy oszalała na punkcie tej produkcji. Filmy porno ją pociągały, zwłaszcza seks z udziałem pięknych kobiet i dorównujących im mężczyzn, gdyż według niej była to zawsze pięknie opowiedziana historia o miłości.
Nie spodziewali się, aż takiej popularności. Swój pierwszy porno firm nakręcili z przypadku, bawiąc się kamerą, ponieważ zawsze ich spotkania kończyły się wyuzdanym seksem nie tylko w łóżku, tak też było i tym razem. Tyle, że tym razem kamera pozostała włączona i przypadkiem zarejestrowała kilka gorących scen z ich udziałem. Trochę to było niegrzeczne i mało dżentelmeńskie z jego strony, że wrzucił ten film na popularny portal, na szczęście był to portal erotyczny, a przede wszystkim – nie miała się czego wstydzić. Jej tyłek jeszcze długo będzie zachwycał niejednego faceta, cycki sprawiały, iż w jednej chwili była w stanie postawić na baczność nie jednego wytrawnego gracza. Do tego, akurat zdarzyło, im się wypróbowywać nową pozycje seksualną, która sprawiła jej tyle pięknego zadowolenia i skończyła się tak wybuchowym orgazmem, że nawet ona była zaskoczona, iż tak pięknie to na ekranie wyglądało. Spodobało się również innym. Ich porno – za darmo, zrobiło w sieci taką furorę, iż w wkrótce zyskali fanów z najdalszych części świata. Oczywiście, ze mogliby na tym zarobić. Ale tak naprawdę największą frajdę i podniecenie dawało im kręcenie amatorskich nagrań porno, które mogli potem za darmo udostępniać w sieci i zbierać pochwały od najbardziej wytrawnych znawców branży erotycznej.
Zastanawiał się czy nie zgłosić się księgi rekordów guinnessa. Jego kolekcja już dawno przestała zajmować jeden pokój, przeniósł się do pomieszczeń gospodarczych przy garażu. A jeszcze tyle przed nim możliwości… zastanawiał się czy może czasem nie zawęzić swojej kolekcji do wybranej tematyki, rynek był duży, bogaty, prężnie rozwijający, był pewien, że nie zabraknie mu pasji, a kolekcja nie zostanie zapełniona do później starości nie tylko jego, ale i jego wnuków. Adam był kolekcjonerem filmów porno. Swoją pasję oficjalnie zaczął rozwijać wieku osiemnastu lat, jednak tak naprawdę ta przygoda zaczęła się już dużo wcześniej. Nigdy chyba nie zapomni swojego pierwszego filmu… ona, być może trochę za stara, ale nadal pełna energii blondynka. Zaczęło się niewinnie, chciała oddać samochód do mechanika. A skończyło się bardzo sprośnie, ten właśnie mechanik, najpierw delikatnie przygotowując jej cipkę do pełnej penetracji, wkrótce gorąco ją wyruchał na tylnym siedzeniu jej własnego samochodu. Adam był wniebowzięty nie tylko swoim własnym wytryskiem, który udało mu się osiągnąć praktycznie w drugiej minucie dymanka. Filmy porno, gwiazdy porno i wszystko co było z porno związane, stało się dla niego sztuką, która odzwierciedlać miała ludzkie charaktery, namiętności, pasje, a przede wszystkim – sztuką, która w tak różnorodny sposób, była w stanie zaspokoić jedną z najbardziej pierwotnych potrzeb człowieka.
Pojechała do Londynu ponieważ nie widziała w swoim kraju dla siebie szansy. Chciała dobrze zarabiać i obracać się w międzynarodowym środowisku. Po przylocie jednak szybko zderzyła się z rzeczywistością. Osób, które przybyły do stolicy Wielkiej Brytanii w podobnym celu i z podobnym bagażem doświadczeń jak ona było tysiące. Jednak ona nie zamierzała się poddać. Postanowiła, iż znajdzie dziedzinę, w której będzie zdecydowanie lepsza od innych, w której będzie mogła wybić się ponad przeciętną i która pozwoli jej zrealizować marzenia. I tutaj do pomocy miała swoją młodość, świeżość, a przede wszystkim – piękne ciało i oszałamiającą burzę ognisto rudych, kręconych włosów. Już dużo wcześniej odrzuciła opcję modelingu. Zbyt duża konkurencja, poza tym nie uśmiechało się jej stać godzinami przed aparatem układając usta w dzióbek. Od razu postanowiła uderzyć z grubej rury i wysłała swoje wpół rozebrane zdjęcia, do najbardziej znanego potentata branży filmów erotycznych. Trzy dni później zadzwonił telefon. A dalej jej życie przyspieszyło błyskawicznie, jedno spotkanie drugie, rozmowa kwalifikacyjna, zdjęcia próbne, próbne porno, do tego kilka fantastycznie udawanych orgazmów i w następnym miesiącu mogła wysłać paczkę z prezentami dla swoich bliskich, którzy pozostali w kraju.
Z rozrzewnieniem wspominał swoje najlepsze czasy. Obiekt pożądania tysiąca kobiet, które niejednokrotnie fundowały sobie nagranie z jego gołym tyłeczkiem na urodziny, czy wieczór panieński. W młodości był gwiazdą filmów porno, wkrótce po zaklimatyzowaniu w branży okrzyknięty odkryciem roku. Dzisiaj, zastanawiając się nad swoją pracą, nadal nie wyobrażał sobie ściągnąć plakatów, które przedstawiały najlepsze filmy erotyczne, których grał. Na każdym z nich wyeksponowany, potężny penis, przy czym niejednokrotnie zastanawiał się, czy to nie wyłącznie jego kutas jest takim przedmiotem pożądania. Choć tak naprawdę jego tyłek też miał co nie co do zaoferowania. Niejednokrotnie proponowano mu udział w męskim porno i nie miał nic przeciwko temu, tyle że nadmiar obowiązków związanych z kobiecym erotyzmem zajmował mu tyle czasu, iż już po prostu nie było potrzeby, aby jeszcze angażować się w homoseksualizm. Choć pośrednio to na pewno uczynił, odlew jego penisa, użyty na wzór do wibratorów, jak dobrze się orientował leżał nie tylko w szafce nocnej co piątek kobiety, która o nim usłyszała. To były piękne chwile… kiedy jego ciało święciło triumfy oraz było seksualnym obiektem pożądania tysiąca kobiet i nie mniejszej ilości mężczyzn.
Nie jest wcale tak różowo być gwiazdą porno, wzdychając zaciągnęła się papierosem. Fakt, że mogła pospać sobie do południa, ale też w dużej mierze jej czas pracy przeciągał się na nocne bankiety i spotkania z klientami. Do tego dochodziło zmęczenie materiały – jej cipka, nie dość, że coraz starsza, co jakiś czas wydawała się być coraz bardziej zmęczona swoim zawodem. To tak jak z pracą biurową przy komputerze – im dłużej siedzisz i wpatrujesz się w ekran, tym bardziej bolą Cię oczy. Oczywiście miała swoje sposoby na jej regeneracje, jednak nie zawsze znajdowała na to czas. Poza tym – zdarte gardło. Tak, pewnie nie jedno z Was w tym momencie się uśmiechnęło, ale zastanówcie się – ile tak naprawdę zyskuje porządny film porno, w którym gorący, namiętny, szalony czy po prostu zdzirowaty seks otoczony jest dobrą ścieżką dźwiękową. I to na niej spoczywał najgłośniejszy obowiązek zapewnienia dobrej oprawy muzycznej. Oczywiście byłą dobra w swoim fachu. Stawiała nawet najbardziej oporne członki, a nie jeden impotent zapominał przy niej o swojej dolegliwości. Nigdy jednak nie zapominała, iż w tym zawodzie liczy się strategia. Praktycznie od samego początku nie zapominała o tym, iż jej ciało nie będzie w stanie wiecznie spełniać wysokich wymagań show biznesu, jakim był właśnie porno biznes, jednak jej konto oraz założony fundusz oszczędnościowy, z każdym nowym ,zagranym stosunkiem, zapewniały jej ekscytującą emeryturę.
Niespełniony fotoamator. Tak go kiedyś nazywali. Pomijając fakt, iż jego pasją nie była fotografia, a kochał stawać po drugiej stronie kamery, to wszystko się zgadzało. W wieku 30 lat nadal był amatorem. Nic nie dały podniosłe tematy i duchowe natchnienia, które filmując wysyłał na każdy konkurs jaki wpadł mu w ręce. Nic nie dały tysiące wydawane na bankiety, które przy okazji nakręcenia kolejnego swojego pomysłu pakował w zadowolenie swoich gości. Wszystko tak naprawdę zmieniło się dzięki niej. Zupełnie głupiutka, inteligencję i wrażliwość zgubiła we wcześniejszym, piątym pokoleniu… jednak tak gorąca i seksowna, że na jej widok cała krew spływa z mózgu do kutasa. Nie miała żadnych zahamowań i to ona namówiła go, aby nakręcił ją wtedy kiedy będzie sama robiła sobie dobrze. Nie minął tydzień, a słodka seksowna idiotka dodała ten film do swojego „port folio” . Nie minął miesiąc, a jego telefon urywał się od kobiet oraz par, które miały dla niego nietypowe zlecenie. Wszyscy bez wyjątku chcieli, aby to właśnie on nakręcił film porno z ich udziałem, wszyscy chcieli się bzykać przed jego kamerą, ich życzeniem stało się, aby to właśnie on przygotował idealny kadr z udziałem rozpalonego penisa wchodzącego w wilgotną cipkę. Zupełnie mu to nie przeszkadzało. Z fotoamatora, w ciągu zaledwie kilku miesięcy, stał się zawodowym operatorem filmów porno i kochał to co robił.